Smaczna i piękna Tajlandia dla turystów – Koh Lipe

Tajlandia nie jest dla mnie. Za dużo tam turystów, za dużo wokół nich szumu i zamieszania – takie opinie zdarzyło mi się znaleźć w internecie. I rzeczywiście, mnóstwo ludzi odwiedza to miejsce. Ale ja, mimo że zazwyczaj zbaczam z utartych szlaków, muszę przyznać, że Tajlandia jest dla mnie! Ostatnio zakochałam się w kolejnej wyspie, którą odwiedziliśmy….

Mój nos może być obiektem pożądania

Niedługo minie sześć miesięcy odkąd przylecieliśmy do Malezji. Czy czuję się tutaj jak w domu? To pytanie może wydawać się śmieszne, w końcu mieszkamy tutaj niecałe pół roku, znacznie więcej swojego życia spędziliśmy w Polsce. Jednak po ostatnim pobycie w rodzimym kraju mogę powiedzieć, że to do Kuala wracałam jak do domu. Tu toczy się…

Chocolate Hills, Bohol – nie róbcie tego!

Większość naszych podróży zaczyna się u jednego z nas w głowie. Czasami wystarczy jakieś zdjęcie, czasami ktoś coś powie i już zaczynamy myśleć: a może by tam pojechać? Z Filipinami było inaczej. Jeszcze zanim przylecieliśmy do Malezji, Piotrek miał w głowie Filipiny. Dlatego wybranie destynacji na jego jedyny długi urlop nie było żadnym problemem. W zasadzie to…

Samotny lot z niemowlakiem – czy to się może udać?

Zrobiłam to, wybrałam się sama do Polski z maluchem! Samolotem z niemowlakiem w pojedynkę! I jestem z siebie dumna, bo to wcale nie było łatwe. Popełniłam jednak kilka strategicznych błędów przy planowaniu tej podróży, o czym poniżej (ku przestrodze). Wybrałam lot polskimi liniami. Dlaczego? Chciałam mieć jeden długi lot, a nie dwa siedmiogodzinne. Wydawało mi się, że tak…

Lombok skradł moje serce

Wiecie co to jest Lombok? Ja też nie wiedziałam, a to podobno mekka surferów i Bali sprzed kilkudziesięciu lat. Jeśli wybieracie się na Bali, to chciałabym Wam poradzić, żebyście zmienili destynację na Lombok, ale nie mogę, bo nie byłam na Bali, a na Lomboku tylko trzy dni. Ale z wielką chęcią wróciłabym tam na znacznie dłuższy…

Uczcie się na naszych błędach, czyli jakie kraje azjatyckie wymagają od Polaków posiadania wizy i jak ją zdobyć

– Dzień dobry, poproszę państwa bilety, paszport oraz wizę. – Jaką wizę? Ponieważ była szósta rano, a drogę na lotnisko przespaliśmy w taksówce, pytanie pana sprawdzającego bilety postawiło nas na nogi. Mieliśmy zaplanowany weekend w Mjanmie, kupione bilety do Rangun, opłacony nocleg i umówionego kierowcą, który w niedzielę miał nas zabrać na wycieczkę do Pegu….

Żarcie, syf i zmęczony syn, czyli kulinarna podróż do George Town

To miejsce ma swój klimat. Jest idealne na chill out – w dzień drzemka, bo za gorąco, w nocy bary, knajpy i oczywiście jedzenie na ulicy. Nawet piwo da się tutaj znaleźć w przyzwoitych cenach. My jednak byliśmy zmuszeni spędzić czas w trochę bardziej typowy sposób, chociaż największy żar również przespaliśmy w hotelu. Są trzy…

Rozszerzanie diety niemowlaka w Malezji

Drogie Mamy wybierające się do Azji. Być może któraś z Was planuje swoją podróż z pociechą, będącą na etapie wczesnego rozszerzania diety i zastanawia się, co takiego da swojemu dziecku do jedzenia tu, na miejscu. Ja byłam właśnie w takiej sytuacji i, o dziwo, Internet nie przyszedł mi z pomocą i nie znalazłam informacji, które pomogłyby wyobrazić sobie…

Malezyjska wyspa Tioman, czyli podobno żyjemy tu jak w raju

Doszły mnie słuchy, że na podstawie obserwacji mojego Instagrama można odnieść wrażenie, iż żyjemy sobie tutaj jak w raju. Otóż, żeby spędzić weekend w rajskim miejscu musieliśmy odbyć podróż nocnym autobusem i o 6:30 złapać prom płynący na wyspę. To nie dużo, można się poświęcić. Autobus, o dziwo, bardzo wygodny – duże, rozkładane fotele, nie,…